A żeby Barack Obama sie nie obraził napisałam z dużej litry :P
Wydaje mi sie, że jego wizyta, oprócz korków w mieście itp., nic nie przyniosła. A po co znosić wizy? Przecież to tylko Polacy, mały narodzik, kto by się nimi przejmował. Właśnie tak widzę wizyty w naszym kraju przywódców wielkich państw.Przyjadą, żeby ''być'' i jadą dalej. Ja tez tak mogę. Nie wiem, po co latać po świecie i nie przywieźć ze sobą żadnych korzyści? A właśnie... tu nas mam. gdyby np. zniesienie wiz, miało być korzyścią dla Amerykanów, zrobiliby to już daaaaaaaaawno, wiec nie łudźmy się i nie błagajmy o zniesienie tych wiz, bo i tak z tego nic nie będzie. A nie możemy przecież winić za to Baracka Obamy, każdy tak by zrobił. Tylko, że do nas jakoś nie za bardzo jest po co przyjeżdżać, polityka ... bez komentarza, ludzie to potrafią być chamami i wieśniakami. Może ja bym się skusiła dla polskiego jedzenia i zabytków. Ale rasisty bym nie chciała spotkać na ulicy, właśnie co do tego, nie jesteśmy tak na prawdę złymi ludźmi, tak jak nie każdy Szkot jest skąpy, nie każdy Francuz się ładnie ubiera a nie każda Amerykanka jest gruba.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz