wtorek, 31 maja 2011

I think I love you baby

Nie nie nie, nikogo nie kocham. Nawet siebie. Tytuł jest raczej o moim hobby. Chciałam wam polecić pewną książkę na początek pt. ''Oskar i Pani Róża''. Ta książka jest cudowna i pięknie opowiada o śmierci, przyjaźni i pierwszej miłości. A co do mojego hobby, hmmm film.. oglądam ''Terminatora'' i słucham Eminema :P Ale zaraz zajmę sie filmem. Moja ulubiona piosenka Ema to ... jest ich dużo, ale bardzo lubię Lose Yourself. Zaczynam reklamować tego bloga, ale jak na razie z marnym skutkiem.

White House

A żeby Barack Obama sie nie obraził napisałam z dużej litry :P
Wydaje mi sie, że jego wizyta, oprócz korków w mieście itp., nic nie przyniosła. A po co znosić wizy? Przecież to tylko Polacy, mały narodzik, kto by się nimi przejmował. Właśnie tak widzę wizyty w naszym kraju przywódców wielkich państw.Przyjadą, żeby ''być'' i jadą dalej. Ja tez tak mogę. Nie wiem, po co latać po świecie i nie przywieźć ze sobą żadnych korzyści? A właśnie... tu nas mam. gdyby np. zniesienie wiz, miało być korzyścią dla Amerykanów, zrobiliby to już daaaaaaaaawno, wiec nie łudźmy się i nie błagajmy o zniesienie tych wiz, bo i tak z tego nic nie będzie. A nie możemy przecież winić za to Baracka Obamy, każdy tak by zrobił. Tylko, że do nas jakoś nie za bardzo jest po co przyjeżdżać, polityka ... bez komentarza, ludzie to potrafią być chamami i wieśniakami. Może ja bym się skusiła dla polskiego jedzenia i zabytków. Ale rasisty bym nie chciała spotkać na ulicy, właśnie co do tego, nie jesteśmy tak na prawdę złymi ludźmi, tak jak nie każdy Szkot jest skąpy, nie każdy Francuz się ładnie ubiera a nie każda Amerykanka jest gruba.

when my mother always told me

Zanim zacznę dodawać swoje teksty, będę dodawać wpisy takie sobie. Jest tak jak myślałam, nawet nie wiem jak mogę ''zareklamować'' swoje bloga i udostępnić go ludziom.
A jak mawiała mi mama?
''Jesli tylko chcesz, możesz dojść tam gdzie jeszcze nikt z nas nie był''
Nawet nie potrafię się odnieść do jej słów.Umocniły mnie w tym co robię, nawet jeśli nie odwiedzacie mojego bloga, to ja będę dodawała wpisy, a nóż może kiedyś ktoś tu zajrzy i pomyśli ''całkiem spoko'', a może nawet komuś się tu spodoba. Zawsze marzyłam by napisać scenariusz do filmu, albo chociaż taką zajawkę, zrobić opis, o co ma w filmie biegać... to byłoby super.

poniedziałek, 30 maja 2011

Talk about music...

Muzyka to moje życie, wcale tego nie ukrywam. Nie mam ulubionego określonego typu muzyki, ale nie lubię Punku, Heavy Metalu, etc. Wole coś z serii '' popularne ale miłe dla moich uszu''. Wiec idąc tym tropem... słucham piosenek Rihanny, co nie znaczy, że jestem jej wielką fanką, ma wpadające w ucho piosenki.  Kolejny będzie Eminem, akurat tego pana bardzo lubię za szczerość i niezbyt smaczne operowanie niecenzuralnymi słowami, ale na tym polega jego muzyka. Lubię jeszcze puścić w słuchawkach Jessie J, Beyonce czy Katy Perry. Wiem, że dla niektórych ta muzyka to komercja, ale dla mnie liczy się to co ja lubię i czym się kieruje.  Na szczęście żyjemy w wolnym kraju i chyba nikt nie zabierze mi praw obywatelskich. Kiedyś ktoś polecił mi muzykę lat 80, zakochałam sie w niej. Michael Jackson to chyba pionier muzyki pop w tamtych latach. Kolejni Cindy Louper, Madonna, Bruce Springsteen, Chris de Burgh czy James Blunt, The Rolling Stones albo Perfect i Bajm. Popisałabym jeszcze trochę ale sie nieco spieszę. Pozdrawiam.

niedziela, 29 maja 2011

I told you

Hmm wiem, że i tak nikt nie będzie odwiedzał mojego bloga, ale założyłam go z sympatii i chęci otwarcia na ludzi i nowe style.

Welcome in Little Yo World

Witam, to nie mój pierwszy blog, ale szukam strony, gdzie będzie mi się dobrze komunikowało ze światem. Miedzy innymi dlatego tez mam Twittera ;) Lubie Muzykę, zdjęcia i filmy i też o tym najbardziej i najwięcej będę pisała. Nie interesuje mnie co na mój temat mówią inni, należy czerpać szczęście z każdego dnia i z każdej chwili. Może mój blog wam się spodoba, może nie. Waszej ocenie podlega wszystko co będę tu zamieszczać, nie oszczędzajcie też krytyki, bo bez niej ludzie byliby egoistami. To chyba wszystko, a nie, jeszcze jedno ze spraw organizacyjnych, będę tu zamieszczać własne teksty piosenek.