Little Yo (Małe Joł) to nie ironia tylko przeciwieństwo Wielkiego Joł :P Jestem osobą, która stara się być sobą, ale zmieniać każdy swój dzień w niepowtarzalną historie.
wtorek, 31 maja 2011
I think I love you baby
Nie nie nie, nikogo nie kocham. Nawet siebie. Tytuł jest raczej o moim hobby. Chciałam wam polecić pewną książkę na początek pt. ''Oskar i Pani Róża''. Ta książka jest cudowna i pięknie opowiada o śmierci, przyjaźni i pierwszej miłości. A co do mojego hobby, hmmm film.. oglądam ''Terminatora'' i słucham Eminema :P Ale zaraz zajmę sie filmem. Moja ulubiona piosenka Ema to ... jest ich dużo, ale bardzo lubię Lose Yourself. Zaczynam reklamować tego bloga, ale jak na razie z marnym skutkiem.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz