niedziela, 19 czerwca 2011

Bad Meets Evil: Hell The Sequel

Bad Meets Evil, czyli Royce da 5' 9 i Eminem. Dwóch nieokrzesanych panów, w pozytywnym tego słowa znaczeniu, spotkało sie po latach w studiu nagraniowym. Nazwiska, a raczej pseudonimy, mówią same za siebie, BME jest warte przesłuchania, mało tego, według mojej oceny jest też warte kupienia. Ep-ka weszła do sprzedaży 14 Czerwca, haha w dzień urodzin mojego kuzyna. Jak dotąd najbardziej do gustu przypadły mi piosenki: Fast Lane, A Kiss oraz Lighters. Polecam, naprawdę polecam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz